CI KTÓRZY DO NAS ZAGLĄDAJĄ

piątek, 8 października 2010

Alpaca wool-Rustic beauty and heat guaranteed




Nieubłaganie zbliża się zima.Wśród naszych wyrobów które powstawały przez ostatni czas,mamy propozycję dla wyjątkowych zmarźlaków.Skarpety i rękawice z wełny alpak, to można powiedzieć mercedes wśród dodatków dla tych,którzy specjalnie cenią komfort cieplny.W naszych skarpetach nogi napewno nie zmarzną w czasie góskich i nie górskich wędrówek.Skarpety z alpaki mają niesamowitą higroskopijność,noga w nich jest zawsze sucha.

Malutkie skarpetki zrobione są z Baby Alpaca Wool.Ich miękkość i delikatność ochroni najbardziej delikatną nóżkę Twojego maleństwa.Dzieciątko będzie miało nózki otulone delikatnym ciepłym puszkim z małej alpaczki.

Rękawice i rękawiczki jak i wszystkie nasze wyroby są w naturalnych kolorach naszych alpaczek,więc ich kolory są wieczne tak jak ich ciepło i delikatność.

wtorek, 28 września 2010

Rustic Alpaca Wool = ,,Los alpaqueros-manufacture"


Our manufacture will dress you and your family in warm and luxurious alpaca wool.
Scarves, caps, gloves, socks for adults and children.
All our products is ecological and handmade from the wool of our Alpacas.

W największe upały praca naszej manufakturki trwała nieprzerwanie. Dziś możemy powiedzieć że jestesmy gotowi do nadchodzącej zimy.Stworzone naszymi rękami: szale,szaliki(tkane na krosnach),czapki,rękawice,skarpety(robione na drutach i szydełku),ciekawie opakowane czekają na to,aby zadowolić gusta najbardziej wymagających i wyrobionych klientów.W naszej twórczości czerpiemy z tradycji rzemieślniczych ludów zamieszkujących andyjskie Altiplano,staramy się jednak aby wyroby nasze nie przenosiły wprost etnicznych wzorów,a jedynie były nimi inspirowane.Nasze wyroby z żywej,ekologicznej i calkowicie ręcznie przetwarzanej wełny alpak,to dziełka dla klienta ceniącego naturalność i unikatowość rzeczy,które na siebie zakłada.
Wełna z alpaki jest:
6 razy cieplejsza od wełny owczej
3 razy mocniejsza od wełny owczej
-Nie zawiera lanoliny,która jest źródłem uczuleń na wełnę.
-Jest przetwarzana przez nas bez nawet śladowych ilości chemii,tylko naturalne kolory (występuje w 22 naturalnych kolorach)i delikatne płyny do prania.
Jeśli chcecie zrobić sobie lub swoim bliskim wyjątkowy prezent,który będzie im o Was przypominał przez lata,to nasze ,,dziełka" wam w tym pomogą.
Niebawem uruchomimy stronę naszej manufakturki.Podajemy telefon dla tych,którzy już myślą o gwiastkowych prezentach 507-568-773

www.losalpaqueros.com
www.losalpaqueros.pl


poniedziałek, 6 września 2010

In golden light.


Gdy o zachodzie słońca ucichnie wiatr,złote światło wplątuje się w ich wełenkę. Przychodzą na myśl legendy opowiadane przez Indian Quechuas od pokoleń o ich nizwykłym pochodzeniu.Mamy nadzieję że spełniamy obietnicę daną Wirakoczy(Bogu) przez ludzi, dbając całym sercem o nasze alpaki.
Uwielbiamy siedzieć wtedy blisko naszych alpaczek, sycić oczy ich pięknem,wchłaniać ich spokój.Patrzymy jak z apetytem skubią odrastającą po ostatnich deszczach świeżą trawę.

Wieczory nie są już ciepłe,ale wełenka odrosła już na tyle,że jest to doskonała temperatura dla naszego stadka.

Tequila jest ostatnią urodzoną w tym roku u nas alpaczką.Szybko rośnie i rozrabia szukając kompanii do harców.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Dla odmiany z innej beczki.







Postanowiliśmy pokazać inny kawałek naszego świata,nasz wyuczony i sporadycznie wykonywany zawód.Te kilka zdjęć to jedna z naszych wspólnych prac kiedyś wykonywanych.

To co pokazujemy to obraz jednego z warsztatów francuskich pierwszej połowy XVIII wieku,,Kobieta z kiścią winogron". W drewnianej złoconej ramie w stylu Regencji.Obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.Patrząc na zdjęcia od góry,rama przed renowacją,solidnie nadgryziona zębem czasu.Następnie w trakcie uzupełniania po zdjęciu kilku warst przemalowań złotolem(dorzeźbianie i gruntowania ubytków),przed złoceniem prawdziwym złotem na grunty kładzie się podkład z bolusu(naturalna glinka).Efekt końcowy po wyzłoceniu płatkiem i pudrem z 22 karatowego złota.Kolejne zdjęcia to sedno tego zadania- obraz przed renowacją,na kolejnym w trakcie zdejmowania starych zabrudzonych pociemniałych werniksów t.z.pasówki.Moment ten super pokazuje co ukrywają stare pociemiałe i brudne obrazy(piękne czyste barwy).Następnie na ubytki w warstwie malarskiej nałożone kity(uzupełnienia które wyrównują poziom gruntów).No i na ostatnim po t.z. wypunktowaniu(uzupełnieniu kropeczką warstwy malarskiej,koloru.
Przepraszamy,może uznacie ten wpis za przechwałki ale pisząc ,,jesteśmy małżeństwem renowatorów dzieł sztuki" nigdy nie wpuszczaliśmy gości naszego bloga do tego pokoju.Tym razem uchylamy leciutko drzwi.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Jak kicia Łazęga pomaga Zosi tkać.


Kicia Łazęga ma cztery miesiące.Nasze stare kocice są zbyt poważne aby się z nią bawić,więc robi wszystko, aby urozmaicić swoje młode kocie życie.

Zosia tka a Łazęga pomaga jej od drugiej strony.

Przesuwająca się nitka do dopiero pretekst do dobrej zabawy i ćwiczenia pazurków.

Zmęczona szaleństwem zaraz pójdzie spać na Zosi kolanach,to ulubione(bezpieczne) miejsce do drzemek małej Łazęgi.
Chrypka i Dachówka zajęte są poważnymi kocimi sprawami.

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Birth cria.


Dziś rano o 9ej-30ci.Morelka urodziła piękną Tequilę.Samiczka waży 6kg30dkg,jest piękna, po 25 minutach już biegła za matką


Powitanie nowej członkini stada,wszystkie alpaki obwąchują nową istotkę.

Tequila zastąpiła zeszłoroczną Huacse którą sprzedaliśmy aby dała dobry początek nowemu stadu alpak,bardzo miłych ludzi,którzy tak jak my zakochali się w tych niezwykłych zwierzętach.




Pierwsze papu.Jeszcze na chwiejnych nogach.

sobota, 17 lipca 2010

Despite heat wave,rustic alpaca wool.


Pewnie wiele osób się zdziwi,uzupełniliśmy materiał zdjęciowy.





Na przekór upałom nasza manufakturka z całą energią pracuje nad tym,co będzie potrzebne już niebawem.Collection,,Spirit of the Andes".
Mamy nadzieję,że każdy,kto ceni naturalność i unikatowość tego co na siebie zakłada, doceni nasze starania.Komfort i 100% ekologiczna jakość to nasza dewiza.


Oczywiście czapka i szal nie stanowią kompletu,ale można go w odpowiednich dla kupującego zestawach kolorystycznych poskładać.
Pracujemy też nad innymi pomysłami które będziemy mogli włączyć do tego projektu który nazwaliśmy,,SPIRIT OF THE ANDES".Inspiracją jest sztuka użytkowa najpotężniejszego imperium,z premedytacją zostajemy przy naturalnych kolorach wełny naszych alpak,aby uniknąć zbyt prostych kolorystycznych nawiązań do folkloru Andów.Jednocześnie unikamy nawet śladowych ilości chemii w tym co będziecie nosić na sobie.






wtorek, 29 czerwca 2010

Prawie 20 kg...





Nasze stado jest lżejsze o 20kg bez kilku dekagramów.Alpaczkom wreszcie nie jest za gorąco a my mamy,,złote runo"do przetworzenia na nowe pomysły i projekty.
W tym roku runo jest doskonałej jakości,zaczyna procentować coraz większe doświadczenie w hodowli tych zwierząt.

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Los companieros.



Aby Amaru nie był sam Zosia zrobiła kolejną maskotkę.Lolek tak jak w naszym stadzie jest teraz nieodłącznym companieros młodszego Amaru.
Obydwie maskotki utkane są splotem dywanowym(Tureckim)ze 100% Beybe Alpaca Wool.

niedziela, 13 czerwca 2010

Maskotka-alpaczka Amaru.


Kolejny sposób na włóczkę z naszych alpaczek.Maskotka od początku została wykonana ręcznie.Zosia utkała futerko splotem dywanowym a płóciennym nóżki i główkę.Uformowanie(szycie)i strzyżenie,i wyszła mięciutka delikatna w dotyku przytulanka alpaczka.


Już wiemy że można,wiemy też jak.Następna będzie już doskonała.