CI KTÓRZY DO NAS ZAGLĄDAJĄ

czwartek, 24 stycznia 2013

Gdy ze sprzeczności powstaje klasyka : )

Dziś stwierdziliśmy że dosyć dawno nic TU nie wkładaliśmy, jednym słowem nasz blog troszeczkę przysechł. Powodów jest kilka, jednak podstawowy to brak czasu. Tak, tak, burzy to troszkę ten sielankowy obraz naszego raju, którzy jak wiemy wiele osób sobie zbudowało w wyobraźni. Bo przecież w takiej wiejskiej sielance leży się do góry brzuchem lub podziwia okoliczności przyrody, a nie pracuje po piętnaście godzin na dobę. Zima to w naszym przypadku szczyt sezonu na to co my tworzymy, więc chcąc zadowolić naszych wspaniałych klientów musimy się nieźle uwijać, a i tak najbliższy wolny termin na nasze zamówienia to druga połowa marca : )
Dziś pokazujemy to nad czym w tym momencie pracujemy. To projekt jak się śmiejemy pełen sprzeczności. Połączenie surowej rustykalności, z najlepszej wełny świata i szlachetności najdoskonalszego naturalnego jedwabiu : ) całość ma być spięta jak zawsze specjalnie zaprojektowanymi i wykonanymi przez nas ze szlachetnego mahoniu guzikami. Za kilka dni będziemy mogli pokazać czy udało się nam spełnić życzenie bardzo miłej Pani, która (do czego mamy chyba szczęście) jak odnieśliśmy wrażenie bardzo dokładnie wiedziała czego od nas oczekuje, prostota i klasyka .



22 komentarze:

  1. Wow! Imponuje mi Wasza kreatywność!
    W czasie ostatnich dni pokazywałam Wasz blog Mojemu Kochanemu Tacie - człowiekowi, który nigdy się nie nudzi;) I powiedział jedno: "Boże, ile tu pracy! Od rana do nocy" - więc nie bójcie się, ani ja, ani mój kochany rodzic nie wierzymy w sielanki;)))
    A połączenie jedwabiu z wełną jest szczytem dekadencji i świadectwem dobrego gustu;)))))
    Pozdrawiam z zasypanej Wielkopolski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie pozdrawiamy Twojego Tatę i Ciebie :)

      Usuń
  2. prostota i klasyka..... świetne zestawienie, czekam na efekty....i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję że efekt będzie na końcu taki jak zaplanowaliśmy :)

      Usuń
  3. Nie mogę przecież napisać, że się znamy, bowiem do spotkania nigdy nie doszło, jednak po wnikliwej lekturze Państwa bloga, wiem, że kiedy nie pojawiają się nowe wpisy, oznacza to, że "robicie". Tak sobie właśnie tłumaczyłam kilka ostatnich wejść na stronę - nie ma wpisu, znaczy, że "robią". I bardzo zazdroszczę! Wszystkie po trochu, talentu (przede wszystkim), możliwości, sposobu na życie.
    Faktycznie, wiele osób sądzi, że jeśli ktoś mieszka na wsi, to ma mnóstwo wolnego czasu, jedzenia wszelkiego mnóstwo i tylko brzuchy rosną. Złota wolność szlachecka!
    Życie na wsi to ciężka praca przede wszystkim a potem przyjemności! I tych przyjemności Wam Drodzy życzę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Robimy'' nawet wtedy gdy pojawiają się nowe wpisy, jednak tym razem doszło jeszcze chyba t/z wypalenie :/ może zniechęcenie. aaaaa tak na pewno to wszystko razem :)
      Pozdrawiamy :)
      P.s.
      Mamy nadzieję że z tym spotkaniem to kiedyś uda się to nadrobić :)

      Usuń
  4. A ja się zastanawiałam czy "robicie"
    czy Wam może internet zasypało...

    Ale skoro robicie, to wszystko ok!
    I to jak pięknie robicie.

    (A co spojrzę na "Najchętniej czytane wpisy",
    to widzę jakiś znajomy, ulubiony sweter ;)

    Ściskam Was mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysforowanie na pierwszą pozycję Twojego ,,Ulubionego swetra'' to zasługa internautów Amerykańskich to oni najczęściej wchodzą na ten post :)
      Pozdrawiamy Ciebie i cieplutką Andaluzję :)

      Usuń
  5. Wow, bardzo kreatywni jesteście! podoba mi się ten pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, z tą kreatywnością to sami nie wiemy jak to jest, pomysły po prostu są gdzieś w głowie i modlimy się tylko o to aby udało się nam choć część ich zrealizować :)
      Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  6. Nie mogę sie doczekać. Zanosi sie na coś bardzo pięknego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję że efekt końcowy będzie godzien tego co w naszych głowach :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  7. Dzień dobry. Jaki piękny materiał. Cudo. I kolor, i faktura.... Szkoda że przez internet nie da się pomacać i powąchać. To, że wątek ciemny, a osnowa jasna, to tak specjalnie? Wyobrażam sobie, że taka ukryta ciemna barwa doda głębi tkaninie.Życzę powodzenia w realizacji projektu. Pozdrawiam, również ze wsi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebijająca ciemna osnowa właśnie ma pogłębić cienie i stworzyć wrażenie jeszcze większej grubości :)
      Serdecznie pozdrawiamy :)

      Usuń
  8. Ja w sielankę już przestałem wierzyć....naprawdę piękne rzeczy tworzycie. Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Piotrze za życzliwe słowo :)

      Usuń
  9. Przyznajcie, bardzo ekskluzywna ta prostota :DDDD


    Idź złoto do złota, jak mówią, więc co, jak nie jedwab do Waszej wełny. :DDD


    A co do nawału pracy, wcale Was nie żałujemy! Nieszczęśliwy ten, kto nie ma co robić!


    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne słowa z tym szczęściem i pracą :)
      Ściskamy Was mocno :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Naturalne kolory alpaczego włókna to bajeczna paleta Pachamama :)

      Usuń
  11. Trudno cierpliwie wytrzymać do pokazania efektu tego wyrafinowanego połączenia. Maszyna również wprowadziła mnie w zachwyt, bo jestem bardzo czuła na piękno technicznych przedmiotów. Życzę wielu chwil satysfakcji przeplatanych niezbędnymi chwilami relaksu.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z argumentów przemawiających właśnie za tym modelem było jego niezwykłe wprost piękno :) nawiązujące do starych dobrych czasów firmy Singer :)

      Usuń