CI KTÓRZY DO NAS ZAGLĄDAJĄ

czwartek, 8 czerwca 2017

NAGRODZONE na festiwalu ,,Czas na Ser'' 2017.






Dziś kilka słów o zwycięskich serach : ) No i oczywiście zdjęcia tych najważniejszych, naszych kózek bez których przecież nie byłoby sera. Obecnie jest ich 20, kóz rasy Alpejskiej Francuskiej w tym kilka tak zwanych mieszanek użytkowych na bazie rasy Alpejskiej Francuskiej oraz Obi kozioł Alpejski Francuski : )
Wielokrotnie nas pytano i sami myśleliśmy o tym w czym tkwi tajemnica doskonałego sera. Odpowiedź jest raczej prosta, sedno jakości naszych serów tkwi w tym co jedzą nasze kozy. Naturalne leśne pastwisko wypełnione po brzegi niezliczoną różnorodnością ziół. Kiedyś próbowaliśmy spisać i przyporządkować nazwy przy około 30, znudziło się nam i doszliśmy do wniosku że powiedzenie ,,bardzo dużo'' jest adekwatne. Na naszych kozich pastwiskach jest dosłownie cała apteka matki natury : )
Następną tajemnicą jest z całą pewnością jest ręczny dój, dwadzieścia kóz dwa razy dziennie, od wczesnej wiosny do jesieni  jest dojonych przez Zosię ręcznie. Kiedyś już pisaliśmy TU o preparatach używanych do mycia dojarek o ich wpływie na mleko , to co się z niego wytwarza o konsekwencjach dla ludzi którzy to spożywają nie będziemy wspominać. Sery - ich jakość to jakie są zależy tak naprawdę od doboru i późniejszej pracy BAKTERII . Jaką mają szansę właściwej pracy bakterie w środowisku skażonym środkami antybakteryjnymi ??? Odpowiedź na pewno znacie : /
Kolejnym ważnym aspektem jest to że jesteśmy bardzo ORTODOKSYJNI, w trzymaniu się zasad, reguł i w ogóle w podejściu do tego co robimy. Nasze pastwiska nie noszą śladów chemii, receptury są dla nas nie wzruszalne, zasady przyjęte w całym ,,serowym świecie'' (oprócz polski) od których bierze się podział serów na farmerskie, rzemieślnicze i przemysłowe są nie wymysłem a wskaźnikiem dla mądrego świadomego klienta. Tworzenie serów jest pasją i radością a nie sposobem na zarabianie pieniędzy.
Ostatnia tajemnica to, jak mówią starzy mądrzy serowarzy  NIE ZMĘCZONE MLEKO. Mleczko naszych kóz zaraz po dojeniu jest cedzone do pojemnika a następnie w spokoju stygnie i dojrzewa w chłodni przez kilka godzin. Po tym najpóźniej około 10 godzin jest szczepione odpowiednimi szczepami bakterii i z naszą pomocą zaczyna się proces tworzenia sera. Obecnie wytwarzamy trzy gatunki doskonałych francuskich serków z porostem pleśni a wśród nich SER KTÓRY OTRZYMAŁ NAGRODĘ GŁÓWNĄ FESTIWALU ,,Czas na Ser'' 2017 :
CHABICHOU (czyt.Szabiszu)  serek o kształcie małej beczułki z porostem pleśni tworzącej kremową pomarszczona skórkę na powierzchni. Serek robiony z pełnego nie pasteryzowanego mleka koziego, o bardzo delikatnie wyczuwalnej słoności, słodko kwaskowaty i nucie drożdżowej. Serek ma zwartą jedwabista strukturę która szybko rozpływa się w ustach rozwijając bukiet smaków. Jest bardzo aromatyczny. Dojrzewa od 10 do 20 dni.
Kolejnym serkiem ZWYCIĘZCĄ W KATEGORII SERY PLEŚNIOWE jest
SAINTE-MAURE (czyt. Sę Mu) serek o kształcie wydłużonego walca z charakterystyczną słomką w środku. Ser pleśniowy z posypką z popiołu drzewnego, co daje szaro białą pomarszczona skórkę.Ser robimy z mleka pełnego nie pasteryzowanego. Struktura tego sera jest zwarta lekko krucha. Serek jest lekko słono kwaskowaty z wyraźnie wyczuwalną nutą orzecha. Serek który robiąc wrażenie suchego, w ustach rozpływa się i ze swej aksamitnej masy uwalnia mleczno orzechowy przyjemny smak. Ser dojrzewa od 10 do 30 dni.
Wszystkie nasze sery robimy w sposób tradycyjny (typu farmerskiego) według tradycyjnych francuskich receptur, przy użyciu szczepów bakterii francuskiej firmy COQUARD.




























6 komentarzy:

  1. Gratuluję zwycięstwa! Oglądając zdjęcia przypomina mi się dzieciństwo u babci na wsi, ręczne dojenie krów, ubijanie masła, robienie sera. Gdzie się podziały te czasy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czasy ukryły się u nas ;)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  2. GRATULACJE nie podejrzewałem abyście wrócili bez sukcesu. Jeżeli mogę być trochę dumny to jestem. Tak trzymajcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy Mirku, będziemy się starali tak trzymać ;)
      Pozdrawiamy Was :)

      Usuń
  3. GRATULACJE! W lutym byłam na szkoleniu w Agrovisie i dziwiłam się że nie znają Waszych serów. Teraz już znają:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo iż mamy wielki szacunek dla Pana Doktora Sienkiewicza i firmy AGROVIS nie jesteśmy jego uczniami (nauki pobieraliśmy gdzie indziej:) Jesteśmy natomiast stałymi i wiernymi klientami AGROVIS'u a przez nich Francuskiej firmy Ets A.Coquard
      Bardzo dziękujemy za gratulację :) Pozdrawiamy :)

      Usuń