Grafika a dokładnie połączenie techniki ,,piórka'' i gwaszu o znamiennym tytule ,,Via et vita nostra'' - ,,Droga i życie nasze'' to praca z ostatnich dni ,,Wielkiego postu'' Zosi, wymiar 60x 35 cm. To dzieło Piechowskiego które na ,,Wielkiej Światowej Wystawie'' w Paryżu w roku 1900 otrzymało brązowy medal. Jest to jedyne ,,Ukrzyżowanie'' jakie znamy namalowane ,,z tłumu'' to znaczy z pozycji kogoś kto stoi wśród tych złorzeczących Jezusowi umierającemu na krzyżu, a nie z pozycji obserwatora ,,na zewnątrz'' .Doszliśmy do wniosku że może warto pokazać jak powstaje taka praca : ) a przy tym w Wielkim Tygodniu jest świetnym obiektem to przemyśleń i medytacji (brzmi to pewnie anachronicznie w świecie mamony i całkowitej komercjalizacji również sfery sacrum)
CI KTÓRZY DO NAS ZAGLĄDAJĄ
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Wielkanoc to nie tylko ,,święcone jajeczko''
Grafika a dokładnie połączenie techniki ,,piórka'' i gwaszu o znamiennym tytule ,,Via et vita nostra'' - ,,Droga i życie nasze'' to praca z ostatnich dni ,,Wielkiego postu'' Zosi, wymiar 60x 35 cm. To dzieło Piechowskiego które na ,,Wielkiej Światowej Wystawie'' w Paryżu w roku 1900 otrzymało brązowy medal. Jest to jedyne ,,Ukrzyżowanie'' jakie znamy namalowane ,,z tłumu'' to znaczy z pozycji kogoś kto stoi wśród tych złorzeczących Jezusowi umierającemu na krzyżu, a nie z pozycji obserwatora ,,na zewnątrz'' .Doszliśmy do wniosku że może warto pokazać jak powstaje taka praca : ) a przy tym w Wielkim Tygodniu jest świetnym obiektem to przemyśleń i medytacji (brzmi to pewnie anachronicznie w świecie mamony i całkowitej komercjalizacji również sfery sacrum)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Robi niesamowite wrazenie....Zosiu! moje zachwyty dla Ciebie no i dla Piechowskiego. Tutaj w Tabayu juz trwaja przygotowania de Misterium Meki Panskiej....pozdrawiam . wlasnie wstaje mokry poranek andyjski, wczoraj popadalo a ja sie ciesze , bo ogrod jeszcze piekniejszy.
OdpowiedzUsuńU nas też dziś popadało, co bardzo cieszy bo trawa na pastwiskach bardzo chce rosnąć :)
UsuńJeszcze żeby więcej ciepła.
Serdecznie Grażynko pozdrawiamy :)
Szczery podziw i gratulacje!
OdpowiedzUsuńRzeczywiście od razu skłania do przemyśleń i idealnie pasuje do charakteru tego pięknego i tajemniczego tygodnia..
Bardzo dziękujemy w imieniu Wojciecha Piechowskiego :)
UsuńSerdecznie Was pozdrawiamy
zaniemówiłam z zachwytu.... to sie nazywa miec Talent...
OdpowiedzUsuńobraz przepiękny i jakże bolesny i chciałoby się wyszeptać
Któryś za nas cierpiał rany
Jezu Chryste, zmiłuj sie nad nami....
Niestety nie znam się na sztuce,ale robi na mnie wrażenie. Gratuluję rozwiniętego talentu;)
OdpowiedzUsuńNie mam czasu na przemyślenia...cały tydzień pracuję włączając w to święta:(