CI KTÓRZY DO NAS ZAGLĄDAJĄ

sobota, 29 września 2012

Sweter z alpaki - ,,Komplet dla miłej pianistki" : )





Projekt ,,Sweter z alpaki dla miłej pianistki" zrealizowany. Kilka danych o komplecie, całość waży 1kg 32dkg. Sweter waży wraz z guzikami i szpilą 96 dkg wykonany jest z pojedyńczego melange ,,Rustic Alpaca Wool" jest delikatny i mięciutki (zdjęcia robiliśmy przy +23*C modelka pod swetrem nie ma nic na sobie,to odpowiedź dla tych co pytają ,,czy gruzie ?" : )))
Komin - oddzielny golf waży 23dkg wykonany jest z pojedyńczego melange ,,Suri Rustic Wool". Jak widać całkowicie udało nam się osiągnąć efekt miękkiej błogości i zwiewnego układania się, jest to cecha charakterystyczna dla jedwabiu, a włókno Suri jako jedyne z wełen ma tą cechę. Guziki i szpila ręcznie rzeźbiona w drewnie mahoniowym i kości .
Rękawice dopełniają komplet, ważą 12 dkg  są grube bardzo puszyste i ciepłe :) Wykonane są z podwójnego melange ,,Rustic Alpaca Wool"























39 komentarzy:

  1. Bajeczny! I faktycznie uklada sie na ciele inaczej niz troche sztywna welna. Jest piekny w formie i jego barwy sa unikalne.
    Marzenie kazdej kobiety!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barwy naturalnego włókna (nie farbowane) mają jedną podstawową zaletę, nie farbują się na wzajem (stąd możliwość łączenia obok siebie n.p. bieli i czerni bez ryzyka że biel po praniu będzie szara), i mają dożywotnią gwarancję na blaknięcie :)
      Pozdrawiamy i dzięki za uznanie :)

      Usuń
  2. ucałowania dla modelki
    piękna szpila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modelka śle całusy do Belgowa :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  3. Jest po prostu piękny! Brak mi słów. I wyobrażam sobie jego miękkość i ciepło:-))) A na Zosi wygląda bajecznie ( a może odwrotnie? To Zosia w nim wygląda bajecznie:-)))
    Uściski ślę.
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bajeczny i Zosia w nim wygląda bajecznie :)jest strasznie miękki jak puszek (sesja była w swetrze na nagie ciało bo było dosyć ciepło dziś u nas :)NIE GRYZIE !!!
      Pozdrawiamy Was :)

      Usuń
  4. fajny sweterek,o dodatkach kiedyś wspominałam,są same w sobie wyjątkowe godne zapisywania spadkowego!Zastanawiam się jak się pierze taką włóczkę,czy jest stabilna,czy mechaci się czy wyciąga czy filcuje(nie mam tu na myśli wody gorącej oczywiście)Bo ponad kilogram włóczki daje już swój ciężar własny bez wody.Ciekawi mnie zachowanie takiego ekskluzywnego włókna ,bo nie mam doświadczenia żadnego z nim:o)Teraz wygląda sweterek jak puszek,wręcz zwiewnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczniemy od końca :) Sweter wygląda jak puszek i taki jest w rzeczywistości, ciężar wynika z tego że nie jest to mała bluzeczka lecz t/z sweter ze starszej dużej siostry.
      - Staramy się aby nasze dodatki były dopełnieniem i podkreśleniem eksluzywności wyrobu.
      - Nie wiemy czy chodzi Ci o pranie włóczki czy wyrobu. Włóczka Huacaya (sweter) filcuje się łatwo,Włóczka Suri (komin) nie filcuje się w ogóle.
      Jeśli chodzi o ten akurat sweter (robiony wzór pionowo)miał on skłonność do wyciągania,ale znaleźliśmy na to patent i w tej chwili gwarantujemy że nie będzie się uciągał w normalnym użytkowaniu :)
      Z wodą gorącą w praniu alpaki to często powtarzana bzdura. W praniu tego włókna nie jest ważna temperatura wody a jej stałość w kolejnych cyklach, woda musi mieć tą samą temperaturę tak w praniu jak i wpłukaniu. My do prania włóczki i wyrobów używamy wody o temperaturze około 50*C warunek że pierze się ręcznie i w trzech kolejnych naczyniach jest woda o dokładnie tej samej temperaturze. Wyroby są prane przez nas w szamponie ziołowym do włosów (jednym konkretnym konkretnej firmy)pranie przez delikatne wygniatanie, po praniu wirujemy w wirówce o średnich obrotach, wyrób zawsze jest suszony nie wieszany a na leżąco.
      I to chyba wszystko co do postępowania z wyrobami z prawdziwej ,,Rustic Alpaca Wool"
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  5. Klasa.
    Fajny plenerowe zdjęcia.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. Brak słów! Niewiarygodne, że od absolutnych podstaw (żywienie, pojenie, strzyżenie) zrobiliście to Państwo sami! Zazdroszczę i podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymamy kciuki za to abyście Wy jak najszybciej mogli robić tak samo :) a może lepiej ? :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  7. Cudowne dzieło w cudownych kolorach i dalej już brak mi słów do pochwał:)Po prostu przepiękny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do kolorów to wybór miłej pianistki, jeśli chodzi o zachwyt to mamy cichą nadzieję że właścicielka kompletu (miła pianistka) również będzie zadowolona z naszej pracy :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  8. Piękny z Zosią! I te zapinki niesamowite!
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez Zosi też jest piękny :) a najlepiej będzie wyglądał z pewnością na Tej dla której był robiony .
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  9. Piekne dzielo i prezentacja.
    Wlascicielce zycze milego uzytkowania.
    A panstwu dziekuje za to wspaniale miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło gościć Cię (wirtualnie)u siebie, dziękujemy za uznanie.
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  10. Patrze na to cudo i napatrzec sie nie moge. Jest piekne!.....to cudo... a Zosia jest cudna tez!Juz kilka razy analizowalam zdjecia i tkwie w zachwycie...pozdrawiam wciaz w zachwycie pijac kawe w Porto portugalskim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do dzieła to staraliśmy się (zresztą jak zawsze) zrobić robotę najlepiej jak potrafimy.
      Z Zosią na zdjęciach (z resztą w rzeczywistości też)jest tak że chyba jej zegar ,,cyka" w przeciwnym kierunku. Ona ma przecież 53 lata :)))
      W Porto winno się pić poranne Porto :)
      Pozdrawiamy Ciebie, ciepłą Portugalię i Twoją rodzinę :)

      Usuń
  11. no piękny, po prostu piękny! a że ma cudowne właściwości, nie wątpię :)

    a Zosi to juz tak nie musisz tych lat ... kobieta ma tyle na ile wygląda, a jak w przeciwnym kierunku cyka toś powinien szczęśliwym facetem być bo to i Twoja zasługa ....

    pozdrawiam
    Mala

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepieknie zrobiliscie ten sweter, a do tego jeszcze komin. Mozna robic rozne fajne wariacje, tak jak zaprezentowala to Zosi.
    Zosia, przesliczna.
    Mysle, ze p. pianistka bedzie zachwycona.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieliśmy aby oddzielny komin dawał tak jakby dwa swetry, ,,z" i ,,bez"(rozszerzenie zastosowań:)
      Cały czas czekamy na opinię miłej pianistki :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  13. Rezultat- wspanialy i modelka piekna. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za życzliwą ocenę :)))
      Pozdrawiamy Ciebie i daleką Sri Lankę :)

      Usuń
  14. piękny, kolorystyka, detale, a jaki musi być ciepły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory to natura bez poprawek :) Co do ciepła to alpaki nie trzeba reklamować ale wiedzą to tylko Ci którzy sprawdzą na sobie :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  15. no cóż..wiedziałam ,że ten piękny komplet na Zosi będzie lepiej wyglądał niż na manekinie . Piękna sesja . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też doszliśmy do takiego wniosku, co prawda Zosię nie jest łatwo namówić do takiej sesji :)ale zawsze człowiek lepszy od wieszaka :)))
      Pozdrawiamy miła Podlasiankę :)

      Usuń
  16. Coś pięknego! Miło zaglądnąć wreszcie do Was i na dzień dobry zobaczyć takie Cudo! Pianistka wymięknie!

    Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dziś wiemy że Miła Pianistka jest bardzo zadowolona z naszej pracy, a to jest dla nas najważniejsze :)
      Cieszymy się że wróciliście do tego wirtualnego świata i znowu zaglądacie przez nasze małe okienko :)
      Deszczowe pozdrowienia
      Zosia i Janusz

      Usuń
  17. Wiedzialam, że będzie piękny, ale żeby do tego stopnia ...Nnno, no :)
    Na pewno jest cieplutki ciepłem alpakowej wełny,ale również promieniuje tą szczególną dobrą energią, którą wplatacie w oczka.
    Serdeczności za las posyłam :))
    S.Ohanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Miła Pianistka należy do osób czujących tą naszą dobrą energię :)
      Projekt odebrany już na u swojej właścicielki, uszczęśliwia teraz Miłą Pianistkę.
      Pozdrowienia za las:)

      Usuń
  18. I pewnie kosztuje tyle co Alpaka..mnie by się przydała parka Alpak..szkoda, że ja nie bogaty pianista, tylko biedny Rancher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nawet nie wiemy jak odpisać, ale dobrze. Ceny naszych wyrobów są na naszej stronie, więc można sprawdzić ile (mniej więcej)kosztuje sweter wykonany przez nas.
      Co do ,,parki" alpak, to nie są papużki faliste i hoduje się je w tak zwanych haremach czyli co najmniej 3-4 samice i jeden samiec, w ,,parce" jak piszesz :))) ,,samiec zamęczył by samicę"Alpaki kosztują tyle ile kosztują bo to nie świnie...całe szczęście bo dzięki temu unikają złego losu większości zwierząt, jeśli nawet kupi je buc nie mający wiedzy a jedynie pieniądze to dba o nie bo wydał na nie sporo kasy :)))
      Gwarantujemy ci że Pianistka wcale nie jest bogata(artyści w tym kraju przez rząd i przez większość społeczeństwa (również ciebie) uważani są za podludzi którym nie trzeba płacić za wyjątkowe umiejętności)
      Pianistka jest po prostu mądra i wie co kupuje w odróżnieniu od niestety większości.
      A rancherem nie jesteś, bo nie wystarczy mieć chałupkę na wsi aby nim być:)))
      Pozdrawiamy

      Usuń
    2. A to dobrze na przyszłość wiedzieć, że co najmniej 2 samice, albo oddzielnie trzymać :)..Ja nie dbam o zwierzęta według ich ceny, a np. wiele drogich psów nie ma 'psiego życia', nic im nie wolno, bo się zarażą, coś im się stanie. Mają tylko zdobywać medale, i zarabiać kasę. Niektórzy artyści rozbijają się Porshe'ami :)..
      Ja mam teraz 3 koniki, to już Rancher ;p

      Usuń
  19. Drodzy P.Zosiu i P.Januszu
    Chciaciałam Państwu bardzo podziękować za to cudo które dla mnie zrobiliście. Zdecydowanie nie spodziewałam się tego co zobaczyłam na własne oczy a przede wszystkim dotknęłam:) Cudownie mięki i bajecznie piękny! I wreszcie mam mój wymarzony sweter:) Cóż tu dużo mówić, widać że zrobiony z sercem. Jak tylko będę miała możliwość, z pewnością poproszę Państwa o zrobienie czegoś ślicznego dla kogoś ważnego w mojej rodzinie.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i jeszcze raz dziękuję.
    Emilia(owszem, bogata ale nie w tradycyjnym tego słowa znaczeniu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Miła Pianistko :)
      Jesteśmy szczęśliwi że udało nam się spełnić oczekiwania, mamy nadzieję że sweter z alpaki pokaże co potrafi w chłodne, zimowe dni :)
      Jak zawsze polecamy się życzliwej pamięci,było nam bardzo miło móc wykonać dla Pani to zamówienie :)
      Serdecznie i ciepło pozdrawiamy
      Zosia i Janusz

      Usuń